Dokonując oceny gospodarki budżetowej prowadzonej w Krynicy-Zdroju w okresie dwóch ostatnich kadencji można zauważyć pewne błędy zarówno w planowaniu polityki finansowej, jak i jej realizacji w praktyce. Uwagi te można ująć w kilku punktach:

Po pierwsze. Częstotliwość zmian wprowadzanych do budżetubudżetu w latach 2002 – 2010 wskazuje na zachowawczą, aniżeli uporządkowaną politykę w zakresie gospodarowania pieniężnymi środkami publicznymi.
 
Po drugie. Niekorzystnie wypadają porównania planów dochodów i wydatków z ich wykonaniem. Aż w pięciu budżetach dochody były przeszacowane, a skala odchyleń oscylowała w przedziale od 1,79% aż do 30,03%.
 
Po trzecie. Nieprawidłowe planowanie potwierdzają ustalenia dotyczące dochodów własnych z tytułu podatków lokalnych, w szczególności wpływów z podatku od nieruchomościnieruchomości i podatku od środków transportowych. W okresie lat 2002 – 2010 zmniejszył się on z 23,90% do 13,16% łącznej kwoty dochodów budżetowych. 
 
Po czwarte. Gmina nie stosowała dotychczas rozwiązań zakładających wpisanie na stałe w ramy polityki budżetowej systemu ulg, zwolnień i rozwiązań bodźcowych opartych na rzetelnych szacunkach ich konsekwencji dla budżetu. W rezultacie niezbędnym jest opracowanie dokumentu zakładającego ustalenie czytelnych zasad przyznawania ulg podatkowych. Założenia takiego dokumentu obok regulacji dotyczących podatków powinny także określać wysokość stawek opłat lokalnych, wskazywać na kryteria zmiany opłat z tytułu użytkowania majątku gminy i opłat za usługi komunalne świadczone przez podmioty podporządkowane gminie. 
 
Po piąte. Szczególnie niekorzystnie gmina wypada w porównaniach aktywności w pozyskiwaniu środków z budżetu UE. Według statystyk za rok 2009, Krynica Zdrój zajmuje pod tym względem przedostatnie 15 miejsce w skali ogółu gmin tworzących powiat nowosądeckinowosądecki. Słabą lokatę Krynicy Zdroju potwierdza także ranking gmin w skali wojewódzkiej. Tutaj zajmuje ona dopiero 156 miejsce. Wyniki te dowodzą bierności jednostki w staraniach o tzw. zewnętrzne źródła dochodów, a to z kolei świadczy o pasywnym nastawieniu do wysiłków zakładających pozyskanie wsparcia wykraczającego poza ramy subwencji ogólnej i dotacji celowych z budżetu. 
 
Po szóste. Mimo bardzo wysokiego wzrostu dochodów ogółem w dwóch ostatnich latach gmina nie była w stanie zwiększyć poziomu nadwyżki operacyjnej. Kalkulowana w ujęciu nominalnym nadwyżka nie tylko nie wzrosła, lecz w relacji lat 2008-2009 zaznaczyła się ona wręcz spadkiem. Fakt ten jest tym bardziej istotny, że wyliczona nadwyżka operacyjna jest wskaźnikiem nie tylko zdolności kredytowej, lecz także potencjału inwestycyjnego gminy. Wielkość tego parametru pokazuje, bowiem na ile gmina dysponuje wolnymi środkami po sfinansowaniu wydatków bieżących.  

Sprawdź również

nowosądecki
Gmina Krynica-Zdrój niezmiennie liderem rankingów
nieruchomości
Konsultacje społeczne
budżetu
Krynica znów będzie hokejową potęgą - podpisano list intencyjny.